Bouldering w lasach Boru- Czechy.

Bouldering w lasach Boru- Czechy.

Wyjazd klubowy do doliny Zillertal zapowiadał się wspaniale. Ekipa wstępnie dograna, śpiwór puchowy przygotowany, nowe butki lekko rozbite, lina czeka w torbie, psycha (względnie) podreperowana, jeszcze tylko rzut oka na prognozę pogody i jedziemy!

Jedziemy! Tylko gdzie? Dwa dni przed wyjazdem wszystkie znane nam strony z prognozą pokazują tydzień deszczu, odświeżanie ich co pół godziny nie pomaga. Zapada decyzja o zmianie kierunku, tylko nikt się nie spodziewa, że będzie ona aż tak drastyczna. W całej europie na północ od Alp leje.Jedyne miejsce gdzie może delikatnie zaświecić słońce to Kotlina Kłodzka i Góry Stołowe.W ekipie przewagę liczebną w postaci starszego i bardzo młodego pokolenia mają balderowcy, którzy cieszą się jak dzieci gdy zapada decyzja o zmianie kierunku. Postanawiamy ruszyć do (niektórym już znanych) lasów czeskiego Boru. Nie było szans na Zillertal czy wspinanie z liną gdzielkowiek a szkoda.

Kilkanaście telefonów w sprawie noclegu, przymiarka pożyczonych crashy (podziękowania dla Pauliny, Bartka i Michała) do bagażnika hondy jazz i jesteśmy gotowi do drogi. Trzecia rano w sobotę – wypełniony pod sam sufit hondzik z trzema pasażerami (Szczepan, Baska i Adam z Przemyśla) na pokładzie rusza w stronę Kudowej-Zdrój. Reszta drużyny (Zbyszek i Adaś z rodzinami) mają dojechać na miejsce ze Śląska.Droga mija bardzo szybko – przynajmniej mi, gdyż dyskretnie przysypiam co jakiś czas na fotelu pilota – i po dziewiątej maszerujemy już w dół między Błędnymi Skałami. Pierwszy napotkany głaz jakby znany, ale zupełnie inny niż w kwietniu – całkowicie suchy i zapaćkany magnezją!

Antrax 2

Paulina na „Antrax” 7B

Podekscytowani tym odkryciem zatrzymujemy się pod kolejnym kamykiem i wskakujemy w butki wspinaczkowe. Szczepan znika w lesie i za kilka minut wraca wykrzykując „chodźcie! tam są lepsze baldy!”. Takim oto sposobem pierwsze dwa dni wspinania spędzamy między kamykami o wdzięcznych nazwach „Kontejner”,”Dum U Dvou Zvirat” i „Kavovar”. Każdy znajduje coś dla siebie – rozgrzewkowe 5B po klamach, bardzo pouczające 6B po oblakach, 7A+ na którym trzeba się porządnie nagłowić, żeby odnaleźć właściwe (pod)chwyty, albo takie, które da się zrobić flashem. Warun świetny, humory dopisują, jak nic należy nam się dzień restowy.

Beach Boys

Basia na „Beach Boys” 7a

cc

Zbyszek na „Adr Fitnes” 7a

Lucyteruv bic 7a 2

Adaś na „Lucyferuv bic” 7a

Zaplanowana na poniedziałek wycieczka pod Szczeliniec Wielki (żeby chociaż oglądnąć skały, skoro linia jeździ w bagażniku) kończy się na grach słownych w samochodzie, bo deszcz nie pozwala nam z niego wysiąść i towarzyszyć nam już niestety będzie w większym lub mniejszym stopniu do końca pobytu. Morale lekko upadają, ale nie poddajemy się i walczymy z nieprzychylna aura oraz pogarszającym się warunem już w zasadzie bez dnia przerwy. Doprowadza to oczywiście do tego, że większość z nas zaczyna rozgrzewkę od obklejania dziurawych opuszków brązowym tejpem z Baltoro, a kończy dzień na wcieraniu magicznego kremu z metalowej puszki.

Cestovni Pas 6B

Adaś na „Cestovni pas” 6b+

adas 1 of 1-2

Szczepan na ” Faraonov hrob” 7b

adr fitnes 7a

Zbyszek na „Adr fitnes” 7a

adr fitnes 7a 2

Zbyszek na „Adr fitnes” 7a

dd

Basia na „Minonky a kava” 6a+

Do końca tygodnia udaje nam się zwiedzić większość kamyków w sektorach „Monstrum” i „Hollywood”, oraz część „Poemex’u”. Adaś ze Zbyszkiem są zachwyceni baldami po dobrych chwytach w dużym przewieszeniu, Szczepan zadziwia wszystkich umiejętnością przyklejania się do oblaków, a ja odkrywam ile człowiek jest w stanie wykrzesać z siebie mocy na końcówce highball’a słysząc od spotera „tylko teraz nie spadaj”. W piątek dołącza do nas reprezentantka RKW z Warszawy – Paulina, która w pięknym stylu pokazuje chłopakom ile potrafi „słaba płeć” na baldzie, na którym oni nie są wstanie podnieść nawet tyłków z crashpada. Niestety przegania nas burza, a na następny dzień rano budzi zlewa, która zmusza do powrotu do domu. Teraz nie pozostało nic innego jak brać urlop za 2015 rok i na jesieni wrócić do lasów Boru, żeby wyrównać porachunki.

I na koniec lista większości baldów które udało się pokonać: :

Szczepan:

Faraonuv Hrob 7B,

1 A 20% 7A+

Kluk Ze Zahrobi 7A+

Luciferuv Bic 7A (FL)

Chtel Bych Mit Kridla Mouchy 7A (FL)

Sokoban 7A

Beach Boys 7A

Kleopatra 6C+/7A

Zhroucene Iluze 6C+

Javorovy Sirup 6C+

Baeach Boys Right 6C

Smejk Ples 6B+

Ruska Ruleta 6B+ (FL)

Moucha Na Skle 6B+

Vychodni Prisliby 6B

Nosim Cerny Brejle 6B (FL)

Minonky A Kava 6A+

Muska Jenom Zlata 6A+ (FL)

Ruzovy Bryle 6A+ (FL)

Dionaea Muscipul 6A

Naleśnik 6A (FL)

Basia:

Javorovy Sirup 6C+

Zhroucene Iluze 6C+

Sokobanowa Skladka 6C (FL)

Ruska Ruleta 6B+

Psi Tanec 6B+

Moucha Na Skle 6B+

Dopadova Plocha 6B

Nosim Cerny Brejle 6B

Mechanicky Pomeranc 6A+ (FL)

Cerne Oci 6A+ (FL)

Rozlejzak 6A+

Minonky A Kava 6A+

Muska Jenom Zlata 6A+

Musi Vylet 6A+

Ruzovy Bryle 6A+

Dionaea Muscipul 6A (FL)

Prolejzak 6A (FL)

Stereo 6A (FL)

Adam:

Kluk Ze Zahrobi 7A+

Musi Traverz 7A+

Chtel Bych Mit Kridla Mouchy 7A

Luciferuv Bic 7A

Kleopatra 6C+/7A

Javorovy Sirup 6C+

Hulk 6B+

Offline Left 6B+

Moucha Na Skle 6B+

Ruska Ruleta 6B+

Smejk Ples 6B+

Psi Tanec 6B+

PU 12 6B+

Cestovni Pas 6B+

Dolejzak 6B

Prelejzak 6B

Dopadova Plocha 6B

Proc Neemigrovat 6B

Licha 6A+

Minonky A Kava 6A+

Musi Vylet 6A+

Slepici Vyvar 6A+

Dionaea Muscipul 6A

Popolejzak 6A

Prolejzak 6A

Zbyszek:

Kluk Ze Zahrobi 7A+

Musi Traverz 7A+

Adr Fitnes 7A

Chtel Bych Mit Kridla Mouchy 7A

Luciferuv Bic 7A

Kleopatra 6C+/7A

Javorovy Sirup 6C+

Pro Nikolku 6C+

Hruza, Des A Utrpeni 6C+

Kozi Pribeh 6C+

Sokobanowa Skladka 6C

Hulk 6B+

Cestovni Pas 6B+

Offline Left 6B+

Podlejzak 6B+

Moucha Na Skle 6B+

Ruska Ruleta 6B+

Smejk Ples 6B+

Psi Tanec 6B+

PU 12 6B+

Dolejzak 6B

Proc Neemigrovat 6B

Prelejzak 6B

Dopadova Plocha 6B

Slepici Vyvar 6A+

Licha 6A+

Rozlejzak 6A+

Minonky A Kava 6A+

Musi Vylet 6A+

Muska Jenom Zlata 6A+

Cerne Oci 6A+

Popolejzak 6A

Prolejzak 6A

Dionaea Muscipul 6A

 

 

Praktyczne wskazówki:

W skały najszybciej dochodzi się z parkingu pod Błędnymi Skałami, ale wjazd na niego kosztuje 20zł od auta.

My chodziliśmy zielonym szlakiem z Bukowiny Kłodzkiej (dokładnie 10min pod pierwszego zamagnezjowanego głaza). Można oczywiście iść od strony

czeskiej, ale jest to przynajmniej 40min pod górkę do pierwszych kamieni.

Topo można znaleźć tutaj: http://www.bouldering.cz/page-guide.php?id_g=7

Miejsc noclegowych najwięcej jest w Kudowej-Zdrój i okolicach, chociaż w sezonie letnim ciężko znaleźć wolne kwatery. Kilka agroturystyk widzieliśmy też w samej Bukowinie Kłodzkiej, skąd startuje szlak pod skały.

Tekst: Basia Irzeńska,

Zdjęcia: Szczepan Podolec, Basia Irzeńska.

Więcej zdjęć na www.szczepanpodolec.blogspot.com

Prześlij komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.